Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~martinusp



Niezłe - naprawdę!


Trzy błędy w kadrowaniu: 1) sylwetka się przewraca do przodu, 2) centralnie kadrowana postać ma za dużo wolnego miejsca za plecami, a za mało potrzebnej przestrzeni przed sobą, 3) skoro już obcięto stopy, to nie powinno się zostawiać tyle nieba nad głową, bo całość wygląda, jakby w momencie zwolnienia migawki aparat opadł na niedokręconym statywie


Kompozycyjnie mam małe zastrzeżenie: o ile większa dłoń jest tajemnicza i prawie bez "dodatków", o tyle dłoń dziecka posiada tego aż za dużo, myślę tu o rękawie i kołnierzu. Chyba lepiej by wyszło z nieubraną ręką, albo głębszym cieniem, skrywającym większość rękawa. Poza tym całkiem udane zdjęcie. Możesz iść w tym kierunku


Przekombinowane


Nie ważne jakim aparatem, ważne że była jakaś konkretna koncepcja i udało się ją przekazać obrazem. Nawet szumy się tu przydają.


Nie dam rewelacji i dziwię się tym, którzy dali. Dlaczego? Po pierwsze (i najboleśniejsze) - centralne kadrowanie: i słońca i statku. Po drugie krzywy horyzont. Po trzecie szumy. Nawet jeśli w ogólnym zarysie może się podobać, ma braki... Przykro mi.


Wyjątkowo ciekawa fotka - intryguje, zastanawia, technicznie i kompozycyjnie się broni (może tylko dałbym większy kontrast). Brawo


Sympatyczny miś, sympatyczne zdjęcie - a co autor chciał w ten sposób wyrazić? Że fotografia to dziecinada...? No jestem ciekaw


Rozumiem tego rodzaju próby i eksperymenty ze światłem - warto poznawać w ten sposób i opanowywać sprzęt. Ale nie pokazuj treningu. Trening ma tylko służyć doskonaleniu umiejętności, które potem wykorzystasz i przekujesz w jakieś dzieło... I nim się pochwal. Bo na razie co mamy...? Palącą się zapałkę.


Trudno mi znaleźć uzasadnienie dla zamiany zdjęcia w czarno-białe. Jeśli jednak już musi tak zostać, to podciągnąłbym nieco kontrast, zdjęcie zrobiłoby się mniej płaskie.


Lubię, gdy zachód słońca jest tylko pretekstem do pokazania czegoś innego. W tym przypadku minusem jest przechylony horyzont. I zdjęcie dużo by zyskało, gdyby postaci wędkarzy były sylwetami, a więc czarne kształty na rozognionym niebie - co da się uzyskać manipulując nieco w Photoshopie. A poza tym OK!!!


Rozmycie jest jak najbardziej OK - dodaje obrazowi głębi, sugerując bliższy i dalszy plan. Światła nie są tu wyłącznie efektem, ale każą się domyślać, czy aby czegoś nie przypominają. Moje skojarzenia biegną w kierunku różnokolorowych brzegów kartek... Kompozycja kadru trochę kuleje, ale do przeżycia


Zaczyna się coś dziać. Nie jest to już tylko sfotografowany efekt świetlny, lecz efekt zaczyna coś rysować - na razie nie wiadomo co, jednak jest to dobry początek


Nieco lepiej niż nr 2, ale wciąż brakuje jakiejś czytelnej koncepcji. Jest rozbłysk i stado świetlistych bakterii dokoła... Efekty specjalne mają służyć ciekawemu, innowacyjnemu przedstawieniu czegoś, a nie stanowić obiekt sam w sobie.


Rada na przyszłość: jeśli będziesz miała znowu podobną jaszczurkę to albo wybierz takie ujęcie, by swoim ciałem (brzuchem, nogą, głową) zasłoniła sznurek, albo zastosuj mniejszą głębię ostrości (jak przy portretach) a wówczas tył ciała i sznurek będą na tyle rozmyte, że nie da się rozpoznać uwięzi (a gdyby widać było dziwną inną plamę koloru, to można jeszcze całość na sepię przerobić)


Niezbyt oryginalne - poszukuj dalej. Ja cały czas szukam, bo ciągle jestem niezadowolony


Wbrew pozorom lalki są mocno wyeksploatowanym tematem, dlatego musisz bardziej pokombinować, żeby zdjęcie czymś zaskoczyło lub urzekło. Tu kadr jest dość pospolity, do tego mocne szumy - stać Cię na więcej


Jednej butelki brakuje. I to właściwie jedyny poważny brak, jaki widzę w tym zdjęciu


Dwa plusy: 1) głębia ostrości prawie bez zarzutu, zwłaszcza najdalsze butelki w rozmyciu są OK, 2) skupienie uwagi na rzadko oglądanym fragmencie zwykłego przedmiotu, mam na myśli dna. Minus (ale nie wielki) to kadrowanie - widać podłogę i to gdzie się kończy regał w głębi, ale łatwo to odciąć.


Takie miejsca aż proszą się o zdjęcia - z tym że trudno o oryginalne ujęcie tematu. Tu fotka wyszła w miarę poprawnie, choć ostrość ma wg mnie za szeroki zakres. Za to chwali się przycięcie kadru, sprawiające że domyślnie półka cięgnie się, i ciągnie, i ciągnie...


Przyjemna kolorystyka, kadr też niczego sobie.


Jeśli mnie pamięć nie myli to Efez (obecnie w Turcji) i jeden z ładniejszych zabytków (obok biblioteki Celsusa) jakie się w tym mieście zachowały. Kadr całkiem ciekawy - pytanie tylko, czy to zasługa inwencji autora, czy efekt wymuszony przez dziesiątki kręcących się poniżej turystów, których nie chciało się mieć w kadrze


Krajobraz wertykalny zwykle lubi gdy taki kadr jest czymś motywowany np. latarnią, wieżą, drzewem itp. Tu mi wygląda na kaprys autora, albo próbę uratowania zdjęcia, którego druga połowa całkiem nie wyszła. Ostateczny efekt nie jest jednak zły


Photoshop pozwala zlikwidować takie wybałuszenie - choć mi ono nie wadzi. Niemniej myślę, że fotka nadal zachowałaby swój niezwykły klimat, gdyby wyprostować słup na pierwszym planie. Za to wówczas inne elementy podkreślające promienistość sufitu i ich bieg po okręgu nie sprawiałyby wrażenia, jakby też były efektem zniekształcenia.



1 2 3 4 5 6 ... 9 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt